Konferencja "My¶leæ jak Milionerzy"
£od¼ - 6 lipiec

Witam

Tak jak obieca³em chcê podzieliæ siê wra¿eniami z ³ódzkiej konferencji MJM, która mia³a miejsce 6 lipca. W tej chwili gdy to piszê minê³o troszkê czasu od tego pamiêtnego wydarzenia a ja wci±¿ mam wszystko w pamiêci, jakbym w³a¶nie stamt±d wróci³ - to dobrze:)

Jakie s± moje wra¿enia? Jak w³a¶nie wspomnia³em akapit wy¿ej wci±¿ zastanawiam siê nad moim wyst±pieniem i wci±¿ na nowo analizujê to co tam mówi³em, jak gestykulowa³em itp. itd. To oczywi¶cie jest preludium do kolejnych moich "wypraw" w miejsca gdzie bêdê móg³ krzewiæ wiedzê duchow± zwi±zan± z rozwojem osobistym i biznesem. Praktyka czyni mistrza - wedle przys³owia.

Wprawdzie nie uda³o mi siê wszystkiego powiedzieæ co zamierza³em, ale jak siê okaza³o improwizacja tak¿e da³a dobre efekty. Mia³em tak¿e na koniec ma³y dylemat czy opowiadaæ teoretyczne ciekawostki czy mo¿e zakoñczyæ jakim¶ æwiczeniem, ale uda³o siê chocia¿ wspomnieæ o kilku technikach ¶wiadomego ¶nienia i wa¿nej "pu³apce" psychologicznej zwanej "metafizycznym wybieganiem w przód" (o tym do¶æ rozs±dnie pisze w swojej ksi±¿ce pt. "Energia Pieniêdzy" Stuart Wilde).

Byæ mo¿e wtedy akurat mniej wa¿ne by³o to co mówiê, ale jak mówiê;) Uwa¿am tak¿e, ¿e bardzo wa¿ne jest wypracowanie tego "po³±czenia" mentalnego miêdzy s³uchaczami i mówi±cym, aby móc kontrolowaæ emocje skupione na sali (tak¿e swoje!) oraz wzbudziæ w publiczno¶ci zaufanie i dobry nastrój. To s± z pewno¶ci± nieodzowne elementy wprowadzaj±ce nasze umys³y do przeprowadzenia æwiczeñ mentalnych...

Jak pamiêtacie na koñcu wyk³adu przyzna³em siê, ¿e jest to mój debiut i wtedy rozleg³y siê gromkie brawa... To by³o naprawdê wspania³e uczucie. Ciekawe czy za sam wyk³ad czy za... szczero¶æ?;)) Ale mam nadzieje, ¿e za obie te rzeczy.

Dziêkujê równie¿ za cenne uwagi natury technicznej.

O czym by³o
Temat postrzegania pozazmys³owego w biznesie naprawdê mo¿e byæ bardzo rozleg³y - je¶li chodzi o teoriê, lub sprowadzaæ siê do kilku wrêcz banalnych zagadnieñ - je¶li chodzi o praktykê. Naprawdê "prostota tego jest tak skomplikowana" (tutaj siê ¶miejê...), ¿e bardzo ciê¿ko jest w to PO PROSTU uwierzyæ. A to tylko dlatego, ¿e przez ca³e ¿ycie ³adowali¶my sobie ró¿ne dziwne rzeczy do g³owy i tak oto powstawa³ nasz hermetyczny ¶wiatopogl±d!

Jakkolwiek nasz umys³ mo¿e mieæ powa¿ne "ale" i w±tpliwo¶ci przy akceptacji takich nowinek jak np. ¶nienie prorocze ("Jak mogê wiedzieæ co¶, czego jeszcze NIE MA?" - pamiêtacie to pytanie...)je¶li nie bêdzie mia³ obszernego "wstêpu teoretycznego" - inaczej mówi±c nasz mó¿d¿ek potrzebuje wrêcz niezliczonej ilo¶ci wyja¶nieñ, aby móg³ co¶ takiego zaakceptowaæ, szczególnie je¶li jest to co¶, o czym nigdy w ¿yciu mogliby¶my nie s³yszeæ.

Podpowiedzia³em, ¿e sny mo¿na z powodzeniem wykorzystaæ w przewidywaniu (prognozowaniu - jak kto woli) wydarzeñ z przysz³o¶ci. Mo¿esz to wykorzystaæ jak chcesz, nie wiem jaki zawód wykonujesz lub czym siê zajmujesz. Wa¿ne jest to, ¿e przysz³o¶æ jest pochodn± tera¼niejszo¶ci i samo ju¿ jej (tera¼niejszo¶ci) obserwowanie daje du¿e mo¿liwo¶ci. Po³±cz to z wizjami sennymi i bêdziesz mia³ pe³en obraz rzeczy. Grasz na gie³dzie? Obstawiasz? Masz wa¿ne pytanie osobiste? Teraz wiesz jak zast±piæ "niewiadome" wiadomym.

Akceptacja
Sprawa jest naprawdê prosta, trzeba sobie tylko u¶wiadomiæ jedn± bardzo wa¿n± rzecz. Otó¿ trzeba wiedzieæ, ¿e to nasz racjonalny, powsta³y na przestrzeni lat, umys³, broni±c swego w pocie czo³a "wypracowanego" status-quo, BRONI siê przed czym¶ co mo¿e wyrwaæ go z jego obecnej "strefy komfortu" - inaczej mówi±c, nasze EGO zrobi wszystko, aby NIE robiæ NIC:)

Je¶li potrafisz powiedzieæ sobie tak: "Ok, mo¿e to i prawda, zaryzykujê i zabawiê siê w to, nic mnie to nie kosztuje, to tylko zabawa" to masz wtedy szansê do¶wiadczyæ tego wspania³ego fenomenu snu proroczego!(oraz wszystkiego innego zwi±zanego ze ¶nieniem czy te¿ postrzeganiem pozazmys³owym - to jest jak zjedzenie ciastka czekoladowego hihi) Wyja¶nienie tego jest takie, ¿e traktuj±c to jako zabawê informujesz jednocze¶nie EGO, ¿e nic mu nie grozi bo to tylko zabawa. Jednak gdy ju¿ tego do¶wiadczysz bêdzie ono musia³o to ZAAKCEPTOWAÆ jako fakt!!! U¶pisz w ten sposób, ju¿ na wstêpie, jego czujno¶æ. Jest to taki istny paradoks, bo przecie¿ aby zmieniæ swe przekonanie do czego¶ musisz to najpierw do¶wiadczyæ (sprzeczno¶æ z przekonaniem, które je zablokuje zanim ono wyst±pi...).

Inteligencja Serca...
Kontakt z Przewodnikiem...
Energia Mi³o¶ci...

Godzina czasu to zupe³nie niewiele na przygotowanie teoretyczne na takie æwiczenia, ale na ich wykonanie bez wyja¶niania w zupe³no¶ci mo¿e wystarczyæ (ale któ¿ by raczy³ zaufaæ tak w ciemno w jego skuteczno¶æ). Inteligencja Serca to inaczej mówi±c Inteligencja Nie-racjonalna (nie myliæ z inteligencj± nieracjonaln±!). Postrzeganie za jej pomoc± polega na otrzymaniu "komunikatu" drog± POZA naszym os±dzaniem, przekolorowywaniem przez nasz system przekonañ oraz - trudno to opisaæ s³owami - czêsto w formie przeczucia, intuicyjnego Wiedzenia... Ka¿dy mo¿e to inaczej odebraæ, ka¿dy mo¿e "nauczyæ siê" samego siebie. Wspomnia³em o komunikacie jaki dosta³em t± drog± - "Jedyne przeszkody na drodze do szczê¶cia to twoje w³asne obawy!". By³ to komunikat od Przewodnika Duchowego, który "wpad³" do mojej g³owy "bez czasu", co mo¿na okre¶liæ jako bezpo¶rednie przekazanie wiadomo¶ci wprost do ¶wiadomo¶ci do¶wiadczaj±cego.

Niestety nie starczy³o czasu na wykonanie innych bardzo ciekawych æwiczeñ a mianowicie - "Kontaktu z Przewodnikami" czy wspania³ego "Gromadzenia i Przesy³ania Energii Mi³o¶ci" jako jednego z najsilniejszych narzêdzi Zmian. Równie¿ o tym nawet nie opowiada³em, poniewa¿ jest to temat do¶æ ciekawy a rozgrzebanie go i tylko li¼niêcie mog³oby wywo³aæ mieszane uczucia niedosytu;)

Byæ mo¿e w Kielcach na kolejnym wyk³adzie uda siê je wykonaæ... Æwiczenia te zaczerpniête zosta³y z repertuaru Bruce'a Moen'a, badacza rzeczywisto¶ci niefizycznych, którego cenie za jego wk³ad w rozwój tej ludzkiej p³aszczyzny ¶wiadomo¶ci.

Happy End
Tu ju¿ koñczê "sprawozdanie". ¦lê wyrazy podziêkowania dla wspania³ej publiczno¶ci, która przyby³a tak licznie i aktywnie uczestniczy³a w moim (m.in) ezoteryczno-biznesowym "show". Byli¶my razem jak "mizu-no kokoro" i "tsuki-no kokoro"... "duch jak blask ksiê¿yca i powierzchnia spokojnej wody"....

Dziêkujê równie¿ organizatorom Konferencji oraz kolegom prelegentom za wspólnie spêdzony czas.

Do zobaczenia w przysz³o¶ci!

PS. Wiêcej na temat ¶nienia mo¿esz przeczytaæ w mojej ksi±¿ce pt."Pieni±dze o jakich dot±d nie ¶ni³e¶". Na pro¶bê wysy³am j± (e-book w pliku pdf)tym, którzy za zainteresowani tematem.

19.07.2008

Arek £yjak

 
 

Q&A -pytania i odpowiedzi: